Temat miłości, czyli temat pojawiający sie na tym blogu bardzo często, a w naszym życiu najczęściej. Tu nie potrzeba moich słow. Wystarczy posłuchać i zrozumieć.
Nie zamierzam na razie rezygnować z tego bloga :) Mimo iż niedługo czeka mnie kolejne blogowe wyzwanie, to tego bloga sobie nie odpuszczę. Mam nadzieję, że dalej znajdą się osoby, które będą tu zaglądać :) Na pewno wpadnę:P Pozdrawiam, Paulina :)
Święta zbliżają się wielkimi krokami i zapewne każdy z nas już pewnie troszkę poczuł ich atmosferę. U mnie jak co roku w grudniu dominują świąteczne piosenki, ale nie tylko :) Sprawdźcie moje tegoroczne grudniowe zestawienie :) Playlista na Sylwestra oczywiście będzie odrębna :)
Siemka ! Ledwo już wytrzymuje siedzenie w domu, dlatego wróciłam do starych hitów zainspirowana tik tokami pewnej osoby. Wrzucam Wam tutaj kolejną część mojej ''kwarantannowej'' playlisty. Myślę, że większość z Was chociażby kojarzy te nutki. Przyznaję, że są to hity, na których się wychowałam :)
Z nieobecności tłumaczyć się nie będę. Nie sądzę, iż jest Wam potrzebna ta informacja :) Zdecydowanie najczęściej odtwarzaną przeze mnie piosenką w ciągu ostatnich 3 miesięcy jest Old Town Road. Choć sam teledysk widziałam chyba tylko raz, piosenka podoba mi się ze względu na dobry rytm i pobudzenie pozytywnych emocji. Kolejną z piosenek i chyba jedną z tych, które zostają w pamięci na zawsze jest Dance Monkey. Chyba pierwszy raz usłyszałam ją na profilu What Anna Wears na instagramie i od tamtej pory na stałe trafiła do mojej playlisty na siłownię. Ostatnie 3 miesiące zdecydowanie obfitowały w nowości. U mnie jednak standardowo jedną z najważniejszych piosenek został dość stary numer Mezo wykonywany z Ewą Jach - Kryzys. Piosenką odtwarzaną przeze mnie niemalże codziennie , odkąd tylko się ukazała (4 października 2019), jest również Nice to Meet Ya. I tak na koniec 2 nowości od Seleny Gomez: Trzymajcie się muzycznie ciepło :)
Powinnaś zdecydowanie dalej działać na swoim blogu! Zapraszam również do siebie: www.donnazoe.blogspot.com
OdpowiedzUsuńNie zamierzam na razie rezygnować z tego bloga :) Mimo iż niedługo czeka mnie kolejne blogowe wyzwanie, to tego bloga sobie nie odpuszczę. Mam nadzieję, że dalej znajdą się osoby, które będą tu zaglądać :)
UsuńNa pewno wpadnę:P
Pozdrawiam,
Paulina :)